Lambada Choroszcz - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

Lambada ChoroszczIzbiszcze
Lambada Choroszcz 1:2 Izbiszcze
2018-11-12, 17:00:00
Półfinał Pucharu Ligi. Stadion Miejski w Choroszczy.
    relacja »
spotkanie pucharowe

Reklama, polecamy!

Dotacja z Gminy

Dziękujemy za 1%

Nasi Darczyńcy

   

Kalendarium

13

11-2018

wtorek

14

11-2018

środa

15

11-2018

czwartek

16

11-2018

piątek

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

INNE STRONY

Aktualności

Powrót na 2 miejsce

  • autor: roan, 2010-05-31 10:28

Rajkom - Lambada 5-4 (3-1)
Bramki: K. Szturgiewicz -2, G. Dąbrowski, K. Grzymkowski

Apetyty przed spotkaniem były spore. Drużyny Lambady jak i Rajkomu były bardzo zdeterminowani aby odnieść zwycięstwo. My chcieliśmy się umocnić na pozycji lidera, zaś Rajkom miał nadzieje na przybliżenie się do czuba tabeli.

Przegraliśmy bitwę, ale wygramy wojnę - takie nastroje panują w naszym obozie po meczu, który ułożył się dla nas fatalnie. To co działało w poprzednich meczach przestało działać dzisiaj. Zabrakło co prawda trzech podstawowych zawodników, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Prowadzeniem w lidze cieszyliśmy się tylko przez tydzień - na fotel lidera powróciły Izbiszcze, który wyprzedzają nas tylko dzięki lepszemu bilansowi bramek. Tyle samo punktów ma także Rajkom. Jesteśmy nadal w czołówce i w kolejnych meczach trzeba zadbać o to aby tak pozostało do końca.

Szczegółowa relacja z meczu autorstwa roan'a po kliknięciu w "więcej".

Mecz rozpoczął się z animuszem gospodarzy, którzy praktycznie od początku zaczęli atakować naszą bramkę. My z koleji nerwowo i nieporadnie wyprowadzaliśmy piłkę z naszego pola karnego próbując jakiś kontrataków z których praktycznie nic nie wynikało. Rajkom co raz bardziej napierał i dosyć szybko strzelił bramkę na 1:0. Po wznowieniu gry niewiele się zmienia, niemniej udaje się nam doprowadzić do wyrównania na 1:1 (bramkę w zamieszaniu podbramkowym strzelił Krzysztof Szturgiewicz - były to jednak miłe złego początki. Obraz pierwszej połowy w naszym wykonaniu się nie zmienia, w dalszym ciągu gramy słabo - skrzydła i atak praktycznie nie istnieją, mało się działo pod bramką Rajkomu. Za to pod naszą bramką kotłowało się i to bardzo, czego efektem były kolejne dwa trafienia dla graczy Raju. Do przerwy wynik 3-1 nie napajał optymizmem, padło kilka ostrych słów w przerwie. Rajkomowcy siedzący praktycznie obok nas byli pewni swego, my nie mając nic do stracenia zmieniamy ustawienie na 3-5-2 . Tak zaczynamy drugą połowę meczu, gra troszeczkę ulega poprawie, środek i boki zaczynają lepiej funkcjonować - jednak po raz kolejny tracimy bramkę i było już 4-1 dla gospodarzy. Szansa zdobycia choćby punktu zaczyna nam już uciekać na dobre. Bez większego przekonania zaczynamy dalej atakować bramkę Rajkomu, z coraz większym zacięciem, czego rezultatem jest drugi gol dla naszej drużyny zdobyty przez świetnie dysponowanego tego dnia Krzyśka Szturgiewicza. Ta bramka dodaje nam wiary w siebie, zaczynamy mocniej atakować rywala, gra zaczyna się robić coraz bardziej brutalna, pojawiają się kary indywidualne dla graczy Rajkomu oraz coraz większa nerwowość w ich ekipie. Po raz pierwszy w meczu zaczynamy prowadzić grę i śmielej atakować, czego efektem jest kolejny gol dla nas, a jego autorem jest najmłodszy zawodnik Lambady  - Gabryś. Zrobiło się 3:4 i na nowo odżyły nadzieje na korzystny rezultat. Mamy coraz większą przewagę, piękny strzał w spojenie słupka z poprzeczką autorstwa Krzyśka oddaje naszą grę. Niewiele brakowało do remisu, i kiedy wydawało by się ze bramka dla naszego zespołu musi paść - gola z kontry strzela Rajkom i tuż przed samym końcem robi się 5:3. Jednak to wcale nie podłamało naszego zespołu który do końca spotkania atakował bramkę rywala czego ukoronowaniem był  piękny gol strzelony z tzw. krzyżaka  przez naszego kapitana Kamila Grzymkowskiego - bramka formatu Ligi Mistrzów, której nie powstydziłby się żaden zawodowy piłkarz. Czas uciekał, a my niestety nie zdołaliśmy zremisować, mimo jeszcze 2,3 szans. Mecz zakończył się zwycięstwem Rajkomu ale czy do końca zasłużonym?  Na to pytanie niech każdy z nas sobie odpowie sam. Ja natomiast chłopaki życzę wam więcej  takich 45 minut jakie rozegraliście wczoraj. Jednak aby zaistnień w lidze potrzeba jest rozgrać cały mecz taki jak druga połowa wczorajszego meczu. Choć i tak jest poprawa w stosunku do poprzedniego sezonu gdzie to właśnie drugie połowy meczu były tragiczne.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [332]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Tabela ligowa

Inna » Inne rozgrywki
1. LZS Choroszcz LZS Choroszcz 44 bz
2. Izbiszcze Izbiszcze 40 bz
3. Lambada Choroszcz Lambada Choroszcz 37 bz
4. Piorun Pańki Piorun Pańki 26 bz
5. Zaczerlany Zaczerlany 23 bz
6. Siekierki Siekierki 8 bz
7. Promil Barszczewo Promil Barszczewo -3 bz

Lambada na FB

 

 

Wyszukiwarka

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 73, wczoraj: 292
ogółem: 1 086 513

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Turniej Halowy LZS /19.02.2011/
Ładowanie...